0
Washington 14 sierpnia 2021 23:08
Choć na temat Słowenii na forum już sporo napisano, z uwagi na aktualną popularność tego kierunku spowodowaną atrakcyjnymi lotami LO, myślę że parę rzeczy jeszcze napisać warto ;)
Nie będzie to relacja jako taka. Poniżej przedstawiam subiektywny (ale praktyczny) opis najważniejszych atrakcji które Słowenia ma do zaoferowania rodzinie z małymi dziećmi ;)
Zabraknie więc opisów pieszych wędrówek >5km, choć tych ma Słowenia bardzo wiele. Natomiast będą wymienione miejsca które może odwiedzić praktycznie każdy, niezależnie od wieku i kondycji. Podane czasy dotyczą przejścia z dziećmi 2 + 4 lata z czasem na podziwianie przyrody.

Kaniony - pozytywnym zaskoczeniem były dla nas te mniej znane (i darmowe :) )

- wąwóz Mostnica - dziki, pośród lasu, mniej oblegany przez turystów, krótki (3,6km rt, 1:30h). Parking płatny (3e/h), teoretycznie sam kanion też nie jest darmowy, ale o 17 kasa była zamknięta zaś sam szlak nie jest ogrodzony więc 4free
Image
Image

- Sunikov Vodny Gaj - nie do końca kanion ale położony nieopodal Doliny Soczy krótki spacer (1,2km rt, 40min) wzdłuż dzikiej rzeki Lepenca z kilkoma wodospadami pośród lasu. Parking i sama atrakcja darmowe.
Image
Image

- wąwóz Vintgar – chyba najbardziej znany (przez to też drogi - 10e/os dorosła, 1e dzieci <6lat), ale wart swojej ceny. O samym Vintgarze na forum już było, polecam polecaną opcję z parkowaniem przy kościele św Katarzyny (raz że bezpłatny, dwa jest plac zabaw dla dzieci i pizzeria z piwem :P), całość kółka 5,5km
Image
Image

- Velika Korita Soca - kanion Soczy, wbrew nazwie nie jest zbyt wielki, a szlak nie jest długi (1,7km rt, 1h). Darmowy parking, darmowe zwiedzanie. Dobry widok z początkowego mostu, potem dość nudny szlak (nie przebiega on przy samym kanionie).
Image
Natomiast na końcu czeka nas mega widok na dzikie kąpielisko zlokalizowane tu 46.33740587425179, 13.645854330270092 - woda jest lodowata, ale krystalicznie czysta, zaś z skał można skakać (najwyższym z których skakali dałbym 5-6m), jest bardzo głęboko. Jeśli nie chce Wam się iść pod kąpielisko podjedziecie też bezpośrednio autem.
Image
Jeśli jesteście żądni przygody możecie pójść za to nieoficjalnym szlakiem tuż przy samych ścianach kaniony (trasa zdecydowanie nie dla rodzin z dziećmi, duże ekspozycje, wąsko, miejscami zsuwająca się ziemia)

- wąwóz Tolmin - moim zdaniem nie wart ceny (10e/os dorosłą, 1e/dziecko <6lat), jest bardzo ładny, ale bardzo krótki. Samego głównego kanionu jest może z 100m, mimo że cała trasa z parkingu to 3,3km (1:30h), Na końcu była by fajna jaskinia (dzika, czołówki potrzebne) gdyby nie była.. zamknięta (po przejściu z 20m jest krata i kartka że jeśli chce się wejść to można, ale trzeba się umówić, podany nr telefonu, nie sprawdzałem). Parking 5e za 3h (na polu) lub 3e/h (za szlabanem).
Image

Jeziora i kąpieliska

- jezioro Bohinj - mega jezioro, ale dlaczego nikt nie pisał na forum że jedyne słuszne miejsce do kąpieli znajduje się tu?? 46.283135894894535, 13.833245725581357
zaczynamy od przepięknego widoku z mostu na Sawie 46.28078540143689, 13.829571099264392
Image
a potem jest tylko lepiej. Jezioro lodowate, ale przy ujściu Sawy tworzy się płytkie (i ciepłe) rozlewisko, w sam raz do pochlapania się dla małych dzieci. Za darmo można zaparkować np na tym polu 46.278275378304535, 13.833723158791274
Image
Image
skoro Bohinj to od razu dorzucę wodospad Savica - ładny, wstęp 3e (dzieci free), niby nic specjalnego ale myślę że warty tej ceny. Krótki spacer (1,5km rt, 45min). Parking płatny, chyba 4e.
Image

- Modrej - w tej miejscowości z Soczy na małym odcinku tworzy się jezioro. Nie ma plaży jako takiej, ale jest wieża na drzewie do skoków (ok 3m) i dwie liny do huśtania (jedna długa, z 5m - mocno szarpie) - mniej więcej tu 46.160751554873414, 13.748426167582428 Fun gwarantowany, choć woda zimna. Nieco dalej (tu? 46.160071596487995, 13.747337190768878 ) spory trawnik pod drzewami, idealny na leżakowanie, choć gorsze zejście do wody. Zaparkować za darmo można tu 46.16138320268477, 13.749643890483663
Image
Image

- jezioro Jasna - przepiękne, jest infrastruktura do kąpieli (w tym wieża do skoków, tak z 4m, znaczy się widokowa z zakazem skoków ;) ), ale woda tak lodowata że u nas skończyło się na pikniku ;) dla dzieci fajne kamienie do pochodzenia w wodzie bez kąpania się. Parking darmowy np tu 46.47379562060894, 13.785372172484545
Image
Image

- o kąpielisku przy wąwozie Soczy było już wyżej
Image

cdnByć może nie umknęło Wam że w zestawieniu jezior i kąpielisk zabrakło najbardziej znanego z słoweńskich jezior - jeziora Bled. Nieprzypadkowo, bo nie traktuję tego miejsca jako kąpieliska.

Dla nas stanowiło przede wszystkich punkt widokowy - chyba każdy kto słyszał o Słowenii ma przed oczami malutką wysepkę z kościołem, z majestatycznymi górami w tle. Niewątpliwie najlepszym miejscem do podziwiania tego widoku jest wzgórze Mała Ojstrica. Nim jednak tam dotrzemy trzeba by gdzieś zaparkować, a z tym w sezonie podobno nie jest aż tak łatwo. My większego problemu nie mieliśmy - 46.35700467950475, 14.091311717342602 (duży parking, 2e/h). Szlak na Ojstrice jest dosyć stromy, ale krótki i łatwy - każdy powinien dać radę (nasza 4,5latka dała ;) ). Nam nie sprzyjała aura, akurat padało, ale widok i tam super
Image

Drugą subiektywnie najważniejszą rzeczą do zrobienia jest przepłynięcie się łódką wiosłową na wysepkę - najbliższy punkt od Ojstrice macie tu 46.36178973868356, 14.083924936687552 , zaś koszt to 15e za pierwszą godzinę (godzinka spokojnie wystarczy, ale w razie czego następne 10e).Wysepka jak wysepka, kościoła nawet nie sprawdzaliśmy bo wejście 10e/os, ale nie ma to znaczenia - jest pięknie i klimatycznie. (niestety nie posiadają kapoków w rozmiarach dziecięcych, trzeba się więc przygotować samemu lub mieć zaufanie do dzieci ;) )
Image
Image
Oczywiście Bled to też zamek, podobno nawet warty odwiedzenia, ale nam na powyższe 2 atrakcje z dziećmi plus spacer zeszło prawie 3h, więc odpuściliśmy sobie.

W kategorii punkty widokowe warto wymienić jeszcze kilka miejsc.

Dolina Logarska - niewątpliwie piękna i malownicza, ale znajdująca się na uboczu względem pozostałych atrakcji, jeśli nie lubicie spędzać dużo czasu w aucie - do zastanowienia się czy nie warto pominąć. Bo aż tak dużo na miejscu dla osób nie nastawiających się na długie wędrówki nie ma. Wjazd 7e/samochód, parkowanie wewnątrz darmowe. Dwa punkty widokowe (na wjeździe i przy hotelu Plesnik - swoją drogą mógłbym kiedyś się tu zatrzymać, taki widok z basenu ciężko przebić)
Image
Image

Ładny ale nie nadmiernie spektakularny wodospad Rinka (1:20h, 1,8km rt)
Image
i.. w zasadzie tyle (można dorzucić wodospadzik przy hotelu Plesnik skoro i tak się tam zatrzymujemy).

Velika Planina - dla mojej żony "wieś jak wieś, widać że jesteś z Warszawy skoro Ci się podoba" xD dla mnie przepiękna wioska drewnianych domów położona na majestatycznej polanie pośród gór. Można dojechać autem, aczkolwiek ostatni ogólnodostępny parking znajduje się trochę bliżej niż te zaznaczony na google maps 46.30726648082562, 14.657857602019952 (na ten jest zakaz wjazdu, ale droga ta sama) Parking nie jest darmowy, jest jakiś dziwny system wysyłania sms z numerami tablic, ale wydało nam się bardzo mało prawdopodobne że ktokolwiek będzie to sprawdzał i przyjanuszowaliśmy :oops: Z parkingu krótkie dojście pod górę (2,8km rt, 1h)
Image
Image

Zmieniając część Słowenii ładnym punktem widokowym (aczkolwiek na 5min) są

Rezerwat Zelenci - sadzawka z obłędnym kolorem wody (parking darmowy)
Image

przełęcz Vršič - z widokami jak to z przełęczy, dodatkowo mnóstwo owiec które dają się głaskać dzieciom :) (parking darmowy)
Image

cdnW kraju tak bogatym w piękne góry i rzeki łatwiej o malownicze miasteczka. Jednak nie samo otoczenie sprawia że są one na Słowenii urzekające. Choć na Słowenii usłyszymy słowiański język, to jednak kulturowo bliżej Słoweńcom do Europy Zachodniej - i widać to m.in. w porządku architektonicznym i zadbanych domach, obecnych zarówno w miastach jak i najmniejszych wioskach.
(widać to też przede wszystkim w kulturze jazdy na drodze; choć Słoweńcy jeżdżą świetnie - ciężko Wam będzie kogokolwiek dogonić na górskich serpentynach - to nikt nie siedzi na zderzaku, nie wyprzedza na ciągłej/zakręcie, ludzie jadący wolniej sami zatrzymują się na poboczy by przepuścić auta - słowem pełna kulturka, zero słowiańskiej fantazji a raczej agresji)

Miasta i miasteczka

Lublana - stolica Słowenii choć nie jest przesadnie duża i nie oferuje bogatej kolekcji atrakcji z pewnością spodoba się każdemu turyście. Pięknie położona starówka nad rzeką, górujący nad nią zamek, liczne knajpki i kawiarnie, luźna atmosfera i brak masowej turystki sprawią że nawet tak nie lubiące miast jak my osoby z przyjemnością spędzą tu leniwy dzień. Parkowanie niestety nie jest darmowe (duży i blisko starego miasta znajduje się przy parku Tivoli, 2e/h; w parku znajdują się też 2 place zabaw, choć oba niestety na pełnym słońcu). Wjazd kolejką na zamek na rodzinnym bilecie 5e za 4 osoby ow (ale otrzymuje się 4 bilety, a z dziećmi i tak wchodzi się razem więc 2 niezużyte przyjanuszowaliśmy by zjechać na dół)
Image
Image
Image

Skofja Loka - bardzo urokliwa starówka, mosty nad rzeką Selska, zamek (a obok niego fajny plac zabaw) - warto się zatrzymać. Parking obok starego miasta 2h free.
Image
Image

Radovljica - malutkie miasteczko, z ładnym rynkiem, kilkoma kamienicami dookoła, fosą i.. w zasadzie niczym więcej. Znajduje się jednak po drodze nad jezioro Bled, w sam raz na przystanek na kawę mrożoną (tania i bardzo dobra - bita śmietana, lody i mleko z dodatkiem kawy - tak jak lubię ;) ) przed zapuszczeniem się w bardziej turystyczne regiony. Parking przy rynku 2h gratis.
Image

Jaskinie krasowe - są jedną z wizytówek Słowenii, warto wybrać się do choć jednej z nich. My wybraliśmy

Szkocjańska jaskinia - zjawiska krasowe jak zjawiska krasowe (widzieliśmy niejedne ładniejsze) ale trzeba się tu udać by zobaczyć największy w Europie podziemny kanion. To tylko słowa które nie oddadzą monumentalności podziemnej rzeki która płynie przez jaskinię. Zdjęcia też nie oddadzą bo.. jest zakaz robienia zdjęć ;) Jeśli więc chcecie nacieszyć oczy i mieć mały detoks od insta fotek jest to miejsce dla Was (natomiast jeśli jednak insta fotka jest obowiązkowa to zbytnio nie pilnują by nie robić ;) ) Trasa 4,8km, nam zajęła 2:30h, ale dzieci dzielnie szły. Parking darmowy, wejście 20E/os, dla dzieci <6lat free.

Kościoły - białe, z wieżą, usytuowane na zielonym wzgórzu, jak gdyby tylko czekające na zdjęcie - miniecie je nie raz. Dla mnie też stanowią jedną z wizytówek Słowenii. Jest ich na tyle dużo że prawdopodobnie nie musicie pod którykolwiek specjalnie podjeżdżać. Gdybyście jednak chcieli to polecam

Sveti Tomaz
Image
Sveti Primož and Felicijan
Image

I to by było w zasadzie tyle z atrakcji które udało nam się zobaczyć. Ale w Słowenii nie trzeba odhaczać punktów. Piękna przyroda czeka na każdym kroku (randomowe zdjęcia z drogi)
Image
Image
Image

W planach mieliśmy jeszcze kilka miejsc (Wodospad Pericnik za którym można przejść, Most Napoleona w Kobarid nad rzeką Soczą, Kanal ob. Soci czyli namiastkę Mostaru czy nadmorski Piran) ale choć Słowenia jest malutka a drogi są dobre, to jednak kraj jest bardzo górzysty i przejazdy między poszczególnymi miejscami zajmują trochę czasu. A podróż z dziećmi też rządzi się swoimi prawami :)

Na koniec więc jeszcze kilka słów o atrakcyjności Słowenii dla dzieci. Kąpiele w jeziorach/rzekach są zimne ale nawet nasze maluchy w niektórych miejscach się kąpały (a przed zanurzeniem nogi chciały we wszystkich ;) ), starszym więc może się bardzo podobać. Góry, kaniony czy jaskinie nie są może najciekawszymi miejscami dla dzieci ale wystarczy sprzedać odpowiednią historię (że tu mieszkają wilki w lesie, a w tej jaskini zamknięto Babę Jagę, a na zamku szukamy duchów) i ochoczo będą z nami podróżować. Czasami też zdziwi Was co może zainteresować dzieci (nasze spędziły z 40min wybierając najładniejsze kłódki na moście w Lublanie ;) ). Nie można jednak zapomnieć o codziennym placu zabaw - te spotkać można w wielu miejscach, są jednak dość ubogie w porównaniu z polskimi (ale ogólnie nasze na tle innych państw są naprawdę rewelacyjne, ciężko dorównać do tak wysoko postawionej poprzeczki). Najfajniejszy plac zabaw jaki widzieliśmy jest niedaleko lotniska w Kranj 46.25042890773164, 14.365835668139145 - dla rodziców ma też bar z widokiem na plac zabaw ;)

Mam nadzieję że zachęciłem Was do podróży do Słowenii (również z dziećmi ;) ). Z chęcią odpowiem na pytania jeśli jakieś macie :)

Dodaj Komentarz